Od kilku dni w Polsce jest wielki szum
wokół premiery kolekcji Maison Martin Margiela dla H&M. Wszystkie
fashionistki i fashioniści szalej na punkcie tej kolekcji i chwalą się
jak to oni już dawno je dostali.
Lubie
współpracę projektantów z sieciówkami, bo wtedy użytkownicy mają
możliwość zakupienia lepszej jakości produktów od znanych projektantów
po niższych cenach, jednak ten projekt trochę mnie zasmucił. Ogromne
spodnie w rozmiarach XXXXXXXXXXX....L są tragiczne. Nie widzę nic w tym
ciekawego a co dopiero Fashion! Nie oszukujmy się moda to moda a nie
przebranie. To co mi się spodobało w tym projekcie to kurtka-kołdra.
Fajny pomysł i na prawdę fajnie wyszło.
Męskie
projekty są dosyć stonowane. Kolor czarny i beż w jakim znajdujemy
garnitury, marynarki i kamizelki wygląda dosyć fajnie, co sprawia, że
człowiek jest ubrany, a nie przebrany! Kożuchowe kurtki przypominają mi
starodawny styl góralski :) Fajnie wyglądają jeansowe kurtki, odwrócone
na drugą stronę w stylu Vintage. Przypomina on o stylu, który królował
jeszcze kilka lat temu.
Poniżej kilka zdjęć kolekcji:
Co sądzicie o tej kolekcji?



